Wpisy

  • wtorek, 14 lutego 2012
  • poniedziałek, 06 lutego 2012
  • środa, 01 lutego 2012
  • poniedziałek, 30 stycznia 2012
    • Agnieszka Holland: Demistyfikacja

      Agnieszka Holland

      (...) A teraz poruszę tym telefonem komórkowym tylko przy użyciu bioenergii. Uwaga... O, widzieliście? Przesunął się.

      Pani Agnieszko, przecież pociągnęła pani za sznurek. Wszystko widzieliśmy. Trzyma go pani w drugiej ręce schowanej za fotelem.

      Brawo, gratuluję spostrzegawczości. A teraz trudniejsze ćwiczenie - czy mógłby pan zdjąć swój elegancki zegarek i położyć go na stole (...)?

       (fragment wywiadu "Demistyfikacja", z Agnieszką Holland rozmawiają Jacek i Michał Karnowscy, "Uważam Rze", numer 5(52)/2012)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      b.oh
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 30 stycznia 2012 15:16
  • środa, 11 stycznia 2012
    • Antoni Macierewicz: Gdy nie ma wyjścia

      Antoni Macierewicz, bracia Karnowscy

      (...) Mój brat symulując bardzo ciężką szafę odciął panu drogę do drzwi, a okna są zakratowane. Gdyby musiał pan się wydostać z tego pomieszczenia w sytuacji zagrożenia - to jak by pan się do tego zabrał?

      Trudna sprawa. Chyba widzę półotwarty lufcik przy podłodze. Ale nie wiem, co jest po drugiej stronie.

      A co by zrobił Harry Houdini?

      Przywołują panowie nazwisko najbardziej znanego, ale z całą pewnością nie najlepszego eskapologa. Sam jestem raczej miłośnikiem pracy Majora Zamory. Taki lufcik dla niego byłby jak dla nas podwójne drzwi balkonowe (...).

       (fragment wywiadu "Gdy nie ma wyjścia", z Antonim Macierewiczem rozmawiają Jacek i Michał Karnowscy, "Uważam Rze", numer 47/2011)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Autor(ka):
      b.oh
      Czas publikacji:
      środa, 11 stycznia 2012 12:05
    • Jarosław Kaczyński: Urządzanie dla średniozaawansowanych

      Jarosław Kaczyński, bracia Karnowscy

      (...) i teraz, gdy już zamieniliśmy się miejscami widzą panowie o co mi chodzi. Dla mnie ten fotel jest za duży, a fotel pana Jacka - za mały. Dlatego nie lubię kupować mebli w sklepach sieciowych, typu IKEA czy Black Red White. Fotele, kanapy, krzesła, stoły, szafy... ale też kwietniki, podnóżki, półkotapczany, dresuary, szezlongi, rekamiery - wszystkie meble są częścią przestrzeni. A ja uważam, że przestrzeń powinna być po pierwsze traktowana jako całość, a po drugie - kształtowana przez jej użytkowników. To niezwykle ważne.

      Wspomniał pan o stole. Tutaj go nie ma.

      Znają panowie na pewno to przysłowie - gdzie trzech Polaków przy stole, tam sześć różnych opinii. Ale no właśnie - do tego potrzebny jest stół. Albo chociaż stolik kawowy (śmiech) (...).

      (fragment wywiadu "Urządzanie dla średniozaawansowanych", z Jarosławem Kaczyńskim rozmawiają Jacek i Michał Karnowscy, "Uważam Rze", numer 2(49)/2012)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Autor(ka):
      b.oh
      Czas publikacji:
      środa, 11 stycznia 2012 11:33
    • Czesław Bielecki: Pasja kopiowania

      Czesław Bielecki, bracia Karnowscy

       (...) Skąd w panu taka pasja?

      Kolekcjonerstwo to nie hobby, czy praca. To nawet nie styl życia. To stan duszy. Kolekcjoner to człowiek uzależniony. I tak jak w wypadku uzależnień bez znaczenia jest przedmiot uzależnienia - czekolada, alkohol, płatny seks, hazard to tylko różne pożywki dla tej samej choroby - tak dla prawdziwego kolekcjonera nie liczą się znaczki, monety, czy stare samochody. Liczą się zbieranie, katalogowanie, szukanie, zdobywanie kolejnych eksponatów.

      To mocne porównanie.

      Ale tylko porównanie. Bo z jednej strony kolekcjonerstwo może szkodzić, gdy staje się obsesją, gdy wszystkie środki, czas i pieniądze, zbieracz przeznacza na swoje hobby. Ale z drugiej strony kolekcjonerami są niemal wszystkie dzieci. Ich ciekawość świata i pierwotna potrzeba poukładania go w katalogi przejawia się właśnie w kolekcjonowaniu - kamieni, zabawek, liści, czy innych rzezy, których zbieranie dorosłym nie przyszłoby do głowy.

       W takim razie czemu pan zbiera kserokopiarki?

       Żyjemy w czasach kultury kopiuj-wklej. Mam głębokie poczucie, że zbierając te finezyjne i wbrew pozorom skomplikowane urządzenia, dokumentuję istotę naszych czasów. Wyobraźmy sobie dzisiejsze uniwersytety czy biblioteki bez punktów ksero. Albo wyobraźmy sobie Karnawał Solidarności bez powielaczy.

       Ale w dobie cyfryzacji treści kserokopiarki przestają być chyba potrzebne?

       A czy w czasach telewizji przestały być potrzebne książki? (...)

       (fragment wywiadu "Pasja kopiowania", z Czesławem Bieleckim rozmawiają Jacek i Michał Karnowscy, "Uważam Rze", numer 1(48)/2012)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      b.oh
      Czas publikacji:
      środa, 11 stycznia 2012 11:05